W marcu przeczytałam 4 książki:




Małgorzata Warda - Dziewczynka, która widziała zbyt wiele
Haruki Murakami - Sputnik Sweetheart
Agnieszka Tomaszewska - Invocato
Katarzyna Berenika Miszczuk - Ja, diablica
Najbardziej podobało mi się Invocato, choć nie dostałam tego, czego oczekiwałam. Ale o tym napiszę w recenzji.
W tym miesiącu, gdy przeczytam dwie książki, które czekają na mojej półce, zrobię sobie małą przerwę od czytania. W tym czasie napiszę kilka zaległych recenzji i zrobię listę książek, które m u s z ę przeczytać w najbliższym czasie. Zrobię też mały regałowy porządek i postaram się sprzedać kilka książek. Mam nadzieję, że mi się to uda, bo wtedy kupię sobie w zamian coś nowego. :)
Odkryłam też, że w moim mieście jest antykwariat (jak ja mogłam wcześniej o tym nie wiedzieć?!), który prowadzi również swoją stronę internetową i to właśniej dzięki niej się o nim dowiedziałam. Będę więc pewnie od czasu do czasu tak buszować, bo widziałam, że można trafić na ciekawe lektury.
Słońce powoli topi zalegający wszędzie śnieg i mam nadzieję, że już niedługo będę mogła usiąść na ogródku z książką w ręce, wsłuchana w śpiew ptaków i szum drzew. Czytanie na dworze to coś, co wręcz uwielbiam.
Miłego czytania, moliki! Oby w Wasze ręce wpadały same pasjonujące dzieła!
A taki oto kubek towarzyszy mi podczas czytania ;) Kawa zbożowa posypana kakao. Mmmm
♥ Jestem od niej uzależniona.